sobota, 28 grudnia 2013

PODSUMOWANIE ROKU: 20 najlepszych wykonawców poznanych w 2013 r. (miejsca 20.-16.)


To już ostatnie podsumowanie 2013 r. na Trencztownie. Najtrudniejsze, ale sprawiające najwięcej frajdy.

Dla przypomnienia – wchodzący na tę listę wykonawcy to tacy, których mogłem znać przed tym rokiem z jednego czy dwóch kawałków. Mogłem znać nawet więcej, lecz nie kojarzyłem lub nie miałem świadomości autorstwa.

Wróciłem do 20 pozycji rankingowych z podobnego powodu co przy układaniu listy albumów i koncertów – niedomiar pozytywnych bohaterów do koniecznego wyróżnienia. Podział będzie zatem czteroczęściowy (4x5), tak jak w 2011 r. Przy okazji też powróciły opisy poszczególnych artystów.

20. Criminal Tango
Niezwykle melodyjna i żywiołowa mieszanka punk rocka, rock’n’rolla i swingu ze szczyptą rockabilly (...) utrzymana w klimacie powojennej, bikiniarskiej Warszawy z lat 50. CT usłyszałem po raz pierwszy w Krakowie, gdy byli jednym z supportów Nekromantix. Skutecznie dali się zapamiętać, więc po powrocie sprawdziłem, czy w wersji studyjnej są równie przyjemni w odbiorze. Owszem, są.

Kryminalne tango:

Vinyl:

Ferajna Grubego:


19. Kabanos

Buraki:

Klocki:

Chmurki:


18. Sinjin Hawke

Crystal Dust:

Shadows:

Like That:


17. PRO8L3M
Bardzo dobry i przyswajalny uliczny rap w wykonaniu Oskara i DJ-a Steeza, tworzących klasyczny duet MC-producent. Ten pierwszy może momentami razić swoim flow, ale potem to uczucie zanika. Ten drugi razić już nie może, albowiem wykonuje kosmiczną robotę.

Tiramisu:

Dwa trzynaście:

Kickdown:


16. Animals As Leaders
Jako ostatni w pierwszej części uplasowali się widniejący na fotografii prawdziwi metalowi eksperymentatorzy. Nigdy nie wiesz, co się za chwilę wydarzy podczas ich progresywnej, instrumentalnej jazdy.

An Infinite Regression:

Somnarium:

Do Not Go Gently:

Na dziś to tyle, jutro wieczorem część druga.

0 komentarze:

Prześlij komentarz