wtorek, 21 maja 2013

Jak Hydrozagadka dała mi kilka podpowiedzi


TAK, dobrze widzicie w tytule wpisu nazwę filmu, a nie jakąś związaną z muzyką.

NIE, nie zmieniłem profilu bloga i nie zacząłem pisać o kinematografii.

Pewnie o wiele za późno, ale w końcu zobaczyłem Hydrozagadkę. Zazwyczaj z trudem i czasami nawet z wyrzutami sumienia przychodzi mi oglądać filmy, bo w tym czasie (+- 100 minut) mógłbym posłuchać dwóch nieznanych mi jeszcze albumów. Dość przewrotnie może to jednak przynieść niespodziewane korzyści, ponieważ film ten miał kilka ciekawych dla mnie wątków muzycznych. No a przy okazji sam okazał się wyśmienity.

Wystarczyło obejrzeć Hydrozagadkę, by dowiedzieć się, skąd swoje logo zaczerpnęli uwielbiani przeze mnie The Abstinents.




Wystarczyło obejrzeć Hydrozagadkę, by dowiedzieć się, skąd pochodzi wiele cutów w pewnie dziesiątkach utworów, np. wątek alkoholowy w Syndromie dnia poprzedniego kłobuckiego składu Dirty Chili Czyści:

czy też wątek z krokodylem Hermanem:

wykorzystany m.in. w:
Nuclear Vomit Pathological Bestial Masturbation

oraz Blade Loki Intro (z Bladej płyty)

I wreszcie wystarczyło obejrzeć Hydrozagadkę, by dowiedzieć się, z jakiego filmu zostało wzięte kilka cutów na drugiej części Operacji Scratchofony, płyty battlebreakowej, którą swego czasu często - nomen omen - katowałem pod igłą gramofonową i palcami.

Niby nic wielkiego, ale zawsze potrafię czerpię radość z takich odkryć, nawet jeśli były one oczywiste znacznie wcześniej dla tysięcy istnień. Zresztą nie od dziś zdarza się, że dowiaduję się o wszystkim ostatni.

0 komentarze:

Prześlij komentarz