środa, 10 kwietnia 2013

BEKA JEST GRANA: Attack Attack! – Stick Stickly


Poziom beki musi się zgadzać.

Jeśli nie znacie jeszcze pojęcia "crabcore", to powyższy kolaż, a także sam klip do Stick Stickly wyjaśnią wam wszystko.


Moje życie przestało być już takie samo, odkąd zobaczyłem poniższy teledysk. Ten, ze wszech miar wybitny, nie zamyka się jedynie w crabcore'owym artyzmie; całości dopełniają jeszcze takie smaczki, jak: wątek kobiety i domu, absolutnie genialny wyrzut gitary zza pleców (0:58) czy bieg w miejscu wokalisty (1:36).

Co istotne, beka nie wynika tylko z wideoklipu, bo sam utwór daje już przecież tyle radości - te przejścia, zmiany tempa, kontrast między wysokim i niskim wokalem, autotune, przygrywające w pewnym momencie pianino... to jednak nie wszystko, bo muzycy Attack Attack! nie są minimalistami i zaserwowali nam też danie główne - dyskotekowy motyw, tyleż egzotyczny, co niespodziewany.

Stick Stickly i powstały do tego klip to tak piękne połączenie, że brak mi słów. Toż to najwyższy stopień abstrakcji, z którym musicie się zapoznać. Wierzę, że to zrobicie.

5 komentarzy:

  1. zrobiłem to, ale czuję się brutalnie zgwałcony, mam nadzieję, że to był ostatni raz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znajdę jeszcze jakieś tego typu smaczki, to z pewnością nie!

      Usuń
  2. http://www.youtube.com/watch?v=XOibIxl3dLo
    Przebijam! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nietuzinkowe, lecz ten klip jest typowo robiony dla beki, Attack! Attack! zaś, obawiam się, już nie bardzo ;) przypomniał mi się przy okazji podobne dzieło: http://www.youtube.com/watch?v=-VBdAY8eA9w

      Usuń
  3. OK, dzięki za przypomnienie. Jakoś pod koniec liceum kumpel na imprezie puści mi bekowy teledysk do równie bekowego kawałka. Pamiętam, że tarzaliśmy się po dywanie - ze śmiecu of korz. I przypomniałeś mi, że to był Attack Attack! Taka tam, drobna dygresja. :D

    OdpowiedzUsuń