czwartek, 18 kwietnia 2013

ALBUM: Colt Headed Dog - Niezawiniona rzeź młodzi polskiej i narodu polskiego (EP)


Jest wiele śląskich składów, których nazwy kojarzę, bo przewijają się przez jakieś mniej lub bardziej drobne lokalne eventy, ale - nie znając nawet gatunku, jaki uprawiają - na świadomości istnienia tych zespołów moja wiedza się kończy. Do wczoraj jednym z takich przypadków był Colt Headed Dog, do czasu aż trafiłem na wydaną w 2011 r. EP-kę Niezawiniona rzeź młodzi polskiej i narodu polskiego.

CHD zatrzymali mnie na bardzo długo. Nie było to zresztą trudne, bo nie zabrakło argumentów za: przede wszystkim fajnej bluesowej podstawki, do której przypinają się również rock, punk, a nawet odrobina dubu, lekkiej psychodelii, którą w dużej mierze tworzą ciekawe teksty (biografia zespołu mówi m.in. o inspiracji Świetlickim, nie jest to bezzasadne), wokalisty przyjemnie bawiącego się głosem oraz wyraźnej obecności trąbki.

Obiecujące 6 utworów i 25 minut muzyki na Niezawinionej rzezi... wystarczająco mówi o jakimś potencjale grupy i o tym, że warto ich obserwować. Martwić jednak może to, iż pochodzący z Niegowonic (ponoć to jakaś wieś koło Zawiercia, pierwszy raz słyszę taką nazwę) grajkowie od niecałego roku nie mają już w składzie trębacza. Oczywiście dopiero przy okazji koncertu oceni się, czy można to uznać za nieodżałowaną stratę, ale najpewniej tak właśnie będzie.

Utwory z EP-ki można ściągnąć z fanpage'u zespołu:
https://www.facebook.com/ColtHeadedDog/app_182222305144028. Poświęćcie 10 minut chociażby na pierwsze dwa utwory, a nuż też was czymś pozytywnie zaskoczą.

PS Swoją drogą rzadko się zdarza, żeby w jednym zespole było takie nagromadzenie niecodziennych imion - połowa składu nosi imiona Oktawiusz, Szczepan i Maksymilian #rozkminy

0 komentarze:

Prześlij komentarz