niedziela, 20 stycznia 2013

WARTO: Vitalic - Stamina

Dawno nie słyszałem tak wciągającego electro. I dawno nie widziałem tak fajnego teledysku.

Nie zdziwię się, jeśli nie zmienię tego kawałka w Foobarze przez najbliższe 2-3 godziny. W połączeniu ze zrobioną przed sekundą kawą może okazać się, że nie będę miał ochoty spać aż do  świtu.

Jednocześnie jestem coraz bardziej pewien, że nie zabraknie mnie 1 marca w Warszawie w 1500m2 do wynajęcia, gdzie Vitalic zagra live act. No nie wyobrażam sobie, by miało mnie tam nie być.

Ladies and gentlemen, crank it up!

0 komentarze:

Prześlij komentarz