sobota, 12 stycznia 2013

CO PRZEDE MNĄ: Flume (Warsaw Winter Music Festival Launch Party By Urban Heroes @ Soho Factory, Warszawa, 12.01.2013)


Prawdopodobnie będę jedyną osobą jedną z zaledwie kilku osób spoza województwa mazowieckiego, która idzie na tę imprezę. Pojechałbym nawet w koszulce z logiem ESK 2016 Katowice, ale niestety jest w praniu. Koniec końców jadę samotnie, ale to nic nie szkodzi. Wrażenia z tej imprezy muszą zrekompensować mi całą resztę.

Moja miłość do muzyki Flume'a okazała się prosta, bo od pierwszego odsłuchania. Gdy tylko dowiedziałem się, że jest w Warszawie, oczywiste stało się, iż za wszelką cenę muszę tam być. W moim rocznym podsumowaniu Flume znalazł się dopiero na 13. miejscu, ale to było tak mocne zestawienie, że tak niska pozycja nie może dziwić.

Ta impreza musi się udać. Przy okazji mam nadzieję, że będzie o niej co napisać na blogu, bo moje oczekiwania jak rzadko kiedy są ogromne. Obym tylko nie żałował takiego podejścia, ale jestem prawie pewien, że nie będzie czego.

Ostatni papieros i zbieram się na PolskiegoBusa.

0 komentarze:

Prześlij komentarz