piątek, 7 grudnia 2012

WARTO: Pezet x JIMEK - Nie muszę wracać

Bit taki, że klękajcie narody. Nie wiem, czy nie najlepszy polski, jaki słyszałem w tym roku. Jego autorem jest JIMEK, czyli Radzimir Dębski, syn samego Krzesimira Dębskiego, którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Talentu i swobody w tworzeniu odmówić mu nie można, bo po tym, jak wygrał konkurs na remix kawałka Beyoncé, który przemielił na rytmy elektroniczne, teraz spod jego rąk wyszło klasyczne biciwo inspirowane Still D.R.E i chyba też Opposite Of Adults (choć to być może zbyt naciągana teoria).

Pezet zaś po wydaniu niesławnego Radia Pezet jest na powrót słuchalny, a przede wszystkim nie nawija już, że pali fajka. A i przy okazji jako smaczek serwuje nam diss na Sidneya Polaka.

Gwoli ścisłości – panowie nagrali ten numer dla projektu Reebok Classic Trax, nowopowstałego polskiego labelu, który promować ma kolaboracje wykonawców z różnych scen muzycznych.

BTW Prócz samego kawałka skupcie się też na klipie, bo jest wcale niegorszy, jest w nim i pomysł i świetny montaż.

3 komentarze: