piątek, 24 sierpnia 2012

CO MNIE OMINIE: Tauron Nowa Muzyka Festival 2012 (Dolina Trzech Stawów, Katowice, 23-26.08.2012)


Stało się coś, co wydawało się niemożliwe – nie idę w tym roku na Taurona, który od 3 lat jest pozycją obowiązkową w moim rozkładzie festiwalowym.

Nie spieszyłem się z kupnem karnetu, zostawiłem to sobie na ostatnie chwile, lecz gdy przyszedł moment, by ów karnet posiąść, okazało się, że zwyczajnie nie mam na to funduszy, a zapożyczyć się, mimo propozycji, uparcie nie chciałem, bo wiedziałem, że obecnie tak będzie rozsądniej. Pocieszające w tej sytuacji jest jednak to, że w te wakacje byłem już na czterech dużych festiwalach, więc swoje już przeżyłem i koniec końców nie ma nad czym się szczególnie rozwodzić.

No, to tym razem ja czekam na relację z Nowej Muzyki.

3 komentarze:

  1. A czy czasem nie wygrałeś karnetu w jakimś konkursie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak początkowo było, ale zrobiło się zamieszanie w tej sprawie i został mi cofnięty, w dużym skrócie.

      Usuń