wtorek, 31 lipca 2012

WARTO: Kosheen - Pride

Pociąga mnie niesamowicie psychodelia w tym utworze. I wokal Sian Evans.

Kawałek z tych, do których aż trzeba przynajmniej raz zapalić papierosa. Pride liczy sobie już 11 lat, czego w ogóle po nim nie słychać, i podejrzewam, że za kolejnych 11 będzie brzmieć tak samo dobrze i świeżo. Majstersztyk.

0 komentarze:

Prześlij komentarz