sobota, 3 marca 2012

WARTO: Mama Selita - Zły chłopak

Kiedy po kilkunastu przesłuchaniach albumu 3, 2, 1...! Mamy Selity napisałem o nim parę słów (które możecie przeczytać TUTAJ), wskazałem kawałek Zły chłopak jako mój ulubiony.

Po wielu kolejnych odsłuchach krążka – bo ten dalej często gości w odtwarzaczu i nieprędko zostanie odesłany na półkę – utwierdziłem się tylko w tym przekonaniu.

1 komentarz:

  1. Kwałek mega dobry gdyby nie refren, przez refren tylko dobry.

    OdpowiedzUsuń