poniedziałek, 27 lutego 2012

PODSUMOWANIE TYGODNIA

Dziś krótko.

Najczęściej słuchani:
Mama Selita – post niżej popełniłem wpis dotyczący ich debiutanckiego albumu, który, mam nadzieję, wyraźnie zaznaczy swoją obecność na polskim rynku muzycznym, bo w moim odtwarzaczu już to zrobił.
PeeRZet – z każdym przesłuchaniem O.O.G. Mixtape coraz bardziej doceniam tego krakowskiego rapera jako tekściarza. Tu może akurat nie za głębię i przesłanie, ale za to, jak swobodnie operuje rymami. Z dowcipem i z przekąsem.

Koncerty i imprezy muzyczne? Jedynie sobotni Reggae Fest w Zanzibarze. W jednym zdaniu: nigdy więcej tak kiepskich i bezsensownych wyjść z domu jak to.

3 komentarze:

  1. No nie był to najlepszy reggae Fest w historii ale jednak wyszedłeś przed Hajer Boss. Ja ogólnie dobrze się bawiłem.

    OdpowiedzUsuń
  2. ok, rozumiem Twój 'zarzut', ale mogę się dość łatwo obronić - napisałem o wyjściu z domu, a nie o samej imprezie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ano to możliwe, widać było, że ten kac dawał Ci się we znaki ;)

    OdpowiedzUsuń