niedziela, 15 stycznia 2012

PODSUMOWANIE TYGODNIA

Przyznaję, ostatnio trochę mi siadła motywacja do pisania bloga, ale postaram się ów kryzys zażegnać, wszak niewskazanym jest wypaść z formy i ciągłości pisania.

Swoją drogą chyba już ze dwa razy pominąłem podsumowanie tygodnia, więc czas najwyższy do niego powrócić.

Czego żem słuchał najwięcej w minionym tygodniu?
Chase & Status – wcześniej był to dla mnie zwyczajny skład drum'n'bassowy, ew. drum'n'bassowo-dubstepowy jakich wiele. Jakiż byłem ubogi, że nie znałem do tej pory ich dwóch albumów studyjnych, które radykalnie musiały zmienić moje postrzeganie tego duetu. Drum'n'bass, dubstep, grime, hip-hop, funk, breakbeat – oni potrafią chyba wszystko, a oba albumy są istną wylęgarnią hitów. Sprawdzić obowiązkowo.
Motörhead – nie zagłębiałem się nigdy jakoś szczególnie w ich twórczość, a to błąd. To są jednak heavymetalowi kozacy i nikt temu nie zaprzeczy.

Z innych rzeczy wartych odnotowania – kupiłem bilet na krakowski koncert Foreign Beggars. Zapowiada się solidna hip-hopowo-grime'owa impreza, na której nie może mnie zabraknąć. A przy Contakcie to chyba mentalnie odlecę gdzieś w inne miejsce. Może jacyś znajomi ruszą też ze mną dupę na ten event.

0 komentarze:

Prześlij komentarz