sobota, 17 grudnia 2011

CO PRZEDE MNĄ: Jelonek (CK Wiatrak, Zabrze, 17.12.2011)

Od zeszłych wakacji próbowałem trzy razy wybrać się na jego koncert, ale jakoś się nie udawało. Dzisiejszy gig też nie był pewien do samego końca, ale zakończyło się pomyślnie. Jelonek będzie promować nową płytę, Revenge, której nawet nie znam. Dziwne to, bo jak się tylko dowiedziałem, że data premiery jest już ustalona, to cieszyłem się jak dzieciak, a jak już wyszła, to do dziś nie zrobiłem nic w kierunku jej przesłuchania, czego nie potrafię w żaden sposób sensownie wytłumaczyć. Tym bardziej, że Jelonek to wraz z Pablopavo mój ulubiony polski artysta i jego muzyka nigdy mi się nie (z)nudzi.

Będę miał więc niespodziankę na koncercie, bo teraz już za późno na szybkie przesłuchiwanie Revenge. Włączyłem sobie za to jego koncertówkę z Woodstocku 2010, która to jest bez dwóch zdań najlepszą koncertówką, jaką w życiu słyszałem. Sam występ w Kostrzynie nad Odrą był nie mniej genialny. Dziś nie będzie już takiej atmosfery jak wtedy, ale i tak liczę na srogi rozpierdol. Na przykład podczas Krainy umarłych:

0 komentarze:

Prześlij komentarz